Strona główna KMF Film.org.pl Forum KMF Film.org.pl Strona Główna
FAQ  REGULAMIN FORUM KMF  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Aliens versus Predator
Autor Wiadomość
Predator895


Posty: 2142
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 19:41   

Widocznie tysiące recenzentów jeśli chodzi o kwestie obrazu musi sie mylić hahaha albo po prostu nosisz szkła -10 albo oglądasz film na telewizorku pamiętającym jeszcze czasy Stanu wojennego

http://dvdtimes.co.uk/content.php?contentid=6147

Both versions of the film are presented in anamorphic 2.35:1. The picture quality is generally excellent, rich in subtle colour shadings and beautifully full, deep blacks. Plenty of detail is on display and I didn't notice the softness which some reviewers have complained about on the R1 release.The level of detail is high throughout. Particularly impressive is the fact that the restored material in the special edition is just as good as the rest of the film. This is a high compliment to Charles de Lauzirika and his DVD team.

A o świetnym dźwięku to juz nie wspomnę. Ps film uzyskał certyfikat THX ;]
Najwidoczniej widać ze nie widziałeś dodatków na AQ i nie masz pojęcia co do ogromu całej tej produkcji. Film był robiony w największym studiu w Londynie dokładnie w tym samym gdzie kręcono Batman Begins . Samo stworzenie tego ogromnego planu zajęło im prawie pół roku. Poza tym człowieku to zupełnie inny klimat inna koncepcja.A ogólne założenie filmu jest takie ze to jest opuszczone przez cywilizacje wiezienie które nie ma prawa bytu być kolorowe i rozweselać a o resocjalizacji nie ma mowy. Przypominam że Firma pozostawiła to wiezienie na łaske garstki więźniów którzy na życzenie military nie mieli kolorowych farbek i kolorowanek aby jego oczy się lepiej bawiły ;]
_________________

Best of 2009:
1. The Road
2. Watchmen
3. Hurt Locker
4. International
5. Harry Brown
6. Public Enemies
Ostatnio zmieniony przez Predator895 Pon Kwi 09, 2007 20:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 20:10   

Data recenzji: rok 2003. 4 lata temu standardy były nieco niższe. O dźwięku nic nie mówiłem, więc nie pitol mi o nim, panie kolego, bo to czysta demagogia.

EDIT:

A skoro ktoś z zagranicznego portalu coś powie, to to od razu musi być prawda? To patrz:

http://www.filmfocus.co.uk/review.asp?ReviewID=15

Według nich AVP to bardzo dobry film. Pewnie przyklaśniesz? (i nie próbuj tej wypowiedzi obrócić przeciw mnie, bo ja nigdzie nigdy nie mówiłem, że AVP jest dobry).

EDIT 2:

Mam w dupie ogrom całej produkcji, skoro go nie widać. Mogli kręcić nawet w studio o rozmiarach tego z Truman Show - mam to gdzieś, mnie interesuje efekt. Akurat w przypadku Aliena to dobrze, że go nie widać, ale w A3 przegięto w drugą stronę.

EDIT 3:

Cytat:
po prostu nosisz szkła -10 albo oglądasz film na telewizorku pamiętającym jeszcze czasy Stanu wojennego


Nie wciągaj mnie w osobiste wycieczki, bo też potrafię przysrać, co nie znaczy że chcialbym.
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
Ostatnio zmieniony przez military Pon Kwi 09, 2007 20:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Predator895


Posty: 2142
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 20:16   

już nie krytykuj daty recenzji. Aliens odziwo z całej sagi jesli chodzi o kwestie obrazu stoi na nieco gorszym poziomie (nieustanne śnieżenie nie opuszcza nas ani na chwile ale to zrozumiały mankament aspektu obrazu 1.85.1 w tamtych latach) i pomyśl trochę co wcześniej napisałem AVP to zupełnie inny film inna koncepcja
_________________

Best of 2009:
1. The Road
2. Watchmen
3. Hurt Locker
4. International
5. Harry Brown
6. Public Enemies
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 20:20   

Za przeproszeniem - się wydrę. NIE O TO MI CHODZIŁO Z AVP W TEJ WYPOWIEDZI, CZŁOWIEKU. Wyłożę ci to czarno na białym (a może narysować algorytm? jeśli czaisz aluzję). Mówiąc o AVP ocenionym wysoko, zrobiłem aluzję do twojego cytatu z zagranicznej strony, który najwyraźniej uznajesz za rozsądzający wszelkie spory. Moim zdaniem to hipokryzja, bo słowa człowieka, który to napisał, są SUBIEKTYWNE, przedstawiają JEGO doznania - są RECENZJĄ, z którą nie każdy musi się zgodzić. Ale jeśli przedstawiasz sprawę po swojemu - twierdzisz, że "skoro tak mówią w tv, to to musi być prawda", to patrz - w takim razie AVP jest świetny, bo tak też tam napisali!

Ech... teraz czekam na post "ale o jaką tv ci chodzi?"...
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
 
 
 
Predator895


Posty: 2142
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 20:32   

mówię tylko to że doczepiasz sie do ponurości A3 i ostrości według mnie jest jedną z lepszych jakie widziałem na DVD. A jeśli chodzi ci o monotonność i ogólny przygnębiający klimat zdjęć jaki jest na ekranie to dokładnie tak to miało wyglądać i żadne tłumaczenie i narzekanie nic nie da bo tak został stworzony. Ma przygnębiać ma dołować i nie dawać nadziei. Klimat ten mogłaby zepsuć jedna pomalowana na czerwono deseczka która by sie nie zlewała z ogólna szarością w tym filmie :P Plan jest ogromny i zawsze mnie zadziwia za każdym razem kiedy ogladam ten film .Polecam wersje Specjalną kontenery rusztowania wielki piec odlew korytarza to wszystko jest tak wielkie. Może kiedy to oglądasz i widzisz tylko szarość i ciemność która cię ciągle irytuje nie pozwala ci dostrzec ogromu tego planu. Koniec juz wyjaśniliśmy swoje poglądy na temat Obrazu i kolorystyki w A3 w odróżnieniu do innych części basta .
_________________

Best of 2009:
1. The Road
2. Watchmen
3. Hurt Locker
4. International
5. Harry Brown
6. Public Enemies
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 20:38   

Moją opinię co do zdjęć przedstawiłem wczesniej. Nie podobały mi się, scenografia była monotonna, i nawet nie chodzi o kolorystykę, bo to kwestia gustu, że nie lubię brązu (powtarzam się, ale widać czasem trzeba). Pierwszy Obcy w większości dział się ledwie w kilku pomieszczeniach - i nie czuło się powtarzalności. W drugim uzyskano wrażenie ogromu, korzystając ze stosunkowo skromnych środków. W trzecim... wybudowano gigantyczne dekoracje, ale w ogóle ich nie widać, za to jest to, czego nie było w poprzednikach - wizualna nuda. Twierdzisz inaczej - ok, ale nie przytaczaj żadnych cytatów z recenzji na potwierdzenie swoich słów, bo dla mnie te recenzje nie są w żaden sposób rozstrzygające. End of transmission.
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
 
 
 
Gieferg
[Usunięty]

Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 23:21   

Cytat:
według mnie jest jedną z lepszych jakie widziałem na DVD

Ogólnie strona wizualna A3 jest jak dla mnie rewelacyjna. Nigdy by mi nie przyszło do głowy się jej czepiać. Scenografia podoba mi sie wielokrotnie bardziej niż piramidka w AVP, w ogóle widziałbym AVP w scenografii podobnej do A3.
Cytat:
W trzecim... wybudowano gigantyczne dekoracje, ale w ogóle ich nie widać, za to jest to, czego nie było w poprzednikach - wizualna nuda.

:| wizualna nuda to jest w A:R gdzie zapieprzają w kółko po jednym i tym samym korytarzu tylko inaczej oświetlonym. W A3 mamy złomowisko, jadalnię, salę odpraw, korytarze normalne, korytarze w odlewni, rzeźnię, pomieszczenie z piecem i ogólnie full wypas 8)

btw Military > widziałeś w ogóle wersję Specjalną której "nie uznajesz za kanon", mimo ma dużą większą przewagę nad kinówką niż rozszerzony Aliens nad kinowym? ;>


btw, obejrzałem dzisiaj Mortala Annihilation i doszedłem do wniosku, że jednak AVP wk***ia mnie bardziej 8)
 
 
Mental


Moje kino: Mann & Eastwood
Posty: 13295
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 02:47   

military napisał/a:
bo ten film dobrze się ogląda ze względu na to, co się dzieje, ale jego wygląd jest już, moim zdaniem, mocno przeciętny, chyba najgorszy z sagi (zdjęcia, efekty itp).


szkoda słów na takich kamikadze :) A3 to wizualne arcydzieło. jeśli już coś ma najgorsze z całej... TRYLOGII to efekty specjalne. Reszta stanowi niedościgniony wzór, a w kontekście poprzedników wręcz arcywzór - wykreować nową jakość w temacie, wydawać by się mogło, do reszty wyeksploatowanym przez Scotta i Camerona, to popis wręcz kaskaderski.

Trylogia to najbardziej konsekwentne stylistycznie filmowe przedsięwzięcie, jakie znam. Wizualnie "niezdecydowany" jest dopiero A:R - "chciałem tak, a wyszło wspak". Co do AvP to się nie wypowiadam, bo podobno fanów tego filmu przybywa :) Jeszcze mnie wyśledzą i zgwałcą 5-cio metrowym ogonem :)
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 07:04   

Mental napisał/a:

A3 to wizualne arcydzieło.


No i widzisz - tu się nie zgadzamy. ;) Jakie mamy wyjście? W samo południe na głównej ulicy?

Gieferg: a czemu ty wracasz do AVP? Czy ja tu porównywałem scenografię któregokolwiek Aliena ze scenografią AVP? Kolejny, który nie widzi czemu służyło użycie linka do recenzji AVP? :P Mogłem wybrać każdy cienki film, który ktoś ocenił wysoko, ale wybrałem ten, bo wiem że na pewno Predator895 go nie lubi. Zatem - po cholerę przywołujesz scenografię tej kiszki? Może po prostu tak ci wygodniej coś udowodnić, mimo że wykraczasz poza temat? :twisted:

W ogóle, Gieferg, nie mogę się tobie nadziwić. Atakujesz mnie jak wściekły pies z powodu AVP. Nie dlatego, że lubię ten film (bo go nie lubię - powtarzałem sto razy - jest przeciętny), nie dlatego że wywyższam go na tle reszty sagi (bo tego nie robię), ale dlatego, że... kupiłem go sobie na dvd! Tak, kupiłem go dla dodatków, ale nawet jeśli kupiłbym, uważając że AVP jest idealny; ba, nawet jeśli kupiłbym ot tak, z czystej zachcianki, a może dlatego że chcę mieć w kolekcji wszystkie filmy z Alienem (to też był powód) - co ci do tego? Wypominasz mi to na każdym kroku. Nie wiem, co tobą powoduje - czy zazdrość, czy jakaś ukrywana nienawiść do... do czego? No nie wiem. Ale to już naprawdę staje się męczące. O jakiejkolwiek części sagi nie napiszę - ty zaraz coś porównujesz do AVP (tak jakbym twierdził, że jest lepszy). Cokolwiek nie napiszę w dziale DVD - ty zaraz przypominasz, że kupiłem AVP, i jak zła to była decyzja (nie żałuję ani grosza, mimo że wydałem swoje, ciężko zarobione pieniądze). Nie chcę być niegrzeczny, ale to wygląda jak jakaś... histeria związana z tym filmem. W tym dziale wspomniałem tylko jego recenzję - z powodów, które widzisz w akapicie wyżej. A ty już - że tam scenografia jest słaba... Ech, chłopie, daj se na luz. ;)
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
Ostatnio zmieniony przez military Wto Kwi 10, 2007 07:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hitch


Moje kino: akcja, przygoda, kung fu
Posty: 4989
Skąd: Siedlce
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 07:29   

Histerie to on ma z A:R i T2 ;)
 
 
 
Predator895


Posty: 2142
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 09:59   

Gieferg napisał/a:


btw Military > widziałeś w ogóle wersję Specjalną której "nie uznajesz za kanon", mimo ma dużą większą przewagę nad kinówką niż rozszerzony Aliens nad kinowym? ;>
_________________

Best of 2009:
1. The Road
2. Watchmen
3. Hurt Locker
4. International
5. Harry Brown
6. Public Enemies
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 10:23   

Widziałem.
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
 
 
 
Mental


Moje kino: Mann & Eastwood
Posty: 13295
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 11:52   

military napisał/a:
No i widzisz - tu się nie zgadzamy.


a moglibyśmy się zgodzić. wystarczyłoby, gdybyś napisał: "stylistycznie najbardziej podoba mi się Alien" albo "stylistyka Aliens odpowiada mi bardziej". wtedy nie byłoby dyskusji. tymczasem ty próbujesz udowodnić coś, czego nie sposób obronić żadna argumentacją. że film jest scenograficznie nijaki, że jest niewyraźny - no sorry, ale jak oglądasz go na wyświetlaczu komórki, to zapewne jest niewyraźny :)

człowiek zapamiętuje A3 właśnie ze względu na stylistykę. dopiero potem idzie akcja, która wcale nie jest aż tak wyszukana - ot, jakiś potwór wykańcza po kolei więźniów. ile wariacji na ten sam temat już widzieliśmy? dużo.
 
 
Gieferg
[Usunięty]

Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 12:12   

Cytat:
Gieferg: a czemu ty wracasz do AVP?

a o czym to temat?

Cytat:
mimo że wykraczasz poza temat?
kto tu weykracza poza temat gadając o zdjęciach we wszystkich alienach?

Cytat:
Atakujesz mnie jak wściekły pies z powodu AVP.

Nie histeryzuj. Nie atakuję ciebie, nabijam się tylko z twierdzenia że AVP za 40 zł to świetna okazja bo ma fajne dodatki. Atakuje tylko i wyłącznie ten gówniany film, bo akurat mamna to ochotę.
Cytat:
Nie wiem, co tobą powoduje - czy zazdrość

a o co? :lol: o AVP? :lol:
Cytat:
O jakiejkolwiek części sagi nie napiszę - ty zaraz coś porównujesz do AVP

jeszcze raz: a o czym to temat?
Cytat:
Cokolwiek nie napiszę w dziale DVD - ty zaraz przypominasz, że kupiłem AVP, i jak zła to była decyzja

:twisted: to mnie po prostu bawi :twisted:
Cytat:
nie żałuję ani grosza, mimo że wydałem swoje, ciężko zarobione pieniądze
widzę, że często to sobie powtarzasz, oby tak dalej to może w końcu w to uwierzysz :mrgreen:
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 12:34   

Gieferg napisał/a:
widzę, że często to sobie powtarzasz, oby tak dalej to może w końcu w to uwierzysz :mrgreen:


I właśnie o to mi chodzi. Krótko mówiąc - nie usiłuj wmówić mi, że myślę coś innego niż myślę.

Temat nazywa się AVP, ale akurat była mowa o zdjęciach w A3 - bo tak zboczyła dyskusja. Bywa.

Mental: scenografia w A3 jest kiepska. Pasuje ci? Wcześniej podałem masę argumentów, żeby poprzeć swoje zdanie. Teraz wyjadę z czymś takim - może to i lepiej, bo skoro nie masz z czym polemizować, to nie możesz mi udowodnić że się mylę. To wasza technika - jeśli ktoś powie coś złego na wasz najulubieńsiejszy film, to ten ktoś się nie zna i już, nawet jeśli wszystko uargumentuje. Zróbmy po waszemu: scenografia i zdjęcia w A3 to stany wybitnie średnie. Dlaczego? Bo tak. A kto myśli inaczej, ten kretyn.
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
 
 
 
Gieferg
[Usunięty]

Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 12:42   

Cytat:
nie usiłuj wmówić mi, że myślę coś innego niż myślę

Ok, to był świetny zakup, możesz być z siebie dumny ;)
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:00   

Powiem inaczej - nie wtykaj nosa w cudze zakupy. Ja ci do torby nie patrzę. Może koniec offtopa?
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
 
 
 
Gieferg
[Usunięty]

Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:03   

Powiem inaczej - nie histeryzuj :P
Jak nie chcesz komentarzy to nei pisz o tym na forum, proste :P
 
 
military


Moje kino: s-f, 80s, zombi, Clint
Posty: 7743
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:08   

Żeby komentować, trzeba jeszcze mieć wyczucie, którego tobie wyraźnie brakuje.
_________________
www.kultturystyka.blox.pl - da power of 80's
 
 
 
Mental


Moje kino: Mann & Eastwood
Posty: 13295
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:10   

Cytat:
Scenografia - jej kolorystyka (co wiąże się z oświetleniem) - w A3 mi się nie podoba. Zdjęcia są niewyraźne i rozmyte, brak im ostrości.


To jest bzdura i głupie gadanie. Na jakim telewizorze oglądałeś A3? Rozmyte, niewyraźne? Bullshit. mogą ci się nie podobać, ale nie mów, że są niewyraźne.

Cytat:
Brak tu pamiętnych ujęć, takich jak w innych filmach serii


1. Clemens spacerujący po nabrzeżu;
2. Scena wyklucia się obcego z bawolego brzucha;
3. Kremacja;
4. Kostnica/autopsja;
5. Sekwencja kończąca film;

jeżeli to nie są pamiętne momenty, to chyba też kupię sobie AvP :) może zmienie zdanie :)

Cytat:
Brak tu jakichkolwiek detali, scenografia jest jakby zamglona, a przez to niewiarygodna, przynajmniej dla mnie. Nie uwierzyłem, że od lat egzystują tam ludzie.


brak detali? powtarzam: nie oglądaj tego filmu na wyświetlaczu komórki. detali jest od groma - napisy na ścianach w jadalni, sfatygowany brzęczyk, bukiet kwiatów wciśnięty za klamkę komory Newt, zużyte naczynia - generalnie wszystko w A3 przypomina o tym, że KIEDYŚ kompleks więzienny zamieszkiwało 5000 osadzonych, a teraz jest ich raptem dwudziestu kilku. Że tez muszę takie rzeczy wypisywać. 25 chłopa na obszarze małego miasteczka - Fincher jak nikt inny oddał atmosferę odosobnienia, przytłoczenia. Ci więźniowie zagospodarowali dla siebie raptem 1/10 powierzchni kompleksu. Tu wszystko ma sens i wszystko jest uzasadnione.

Cytat:
Ogólnie rzecz biorąc, treściowo A3 jest jak najbardziej ok (choć zdecydowanie najgorszy, najnudniejszy, najbardziej wtórny z trylogii)


kolejna... nie powiem co. że niby Aliens jest treściowo bardziej napakowany? na boga co to w ogóle znaczy treściowo w odniesieniu do Trylogii? że jakies prawdy życiowe przekazuje?

Cytat:
Weźmy operatora bez inwencji - i jak z tego mają wyjść ciekawe zdjęcia? One są jak najbardziej poprawne, standardowe, wręcz podręcznikowe. Ale nie ma się czym - szczególnie na tle reszty serii - zachwycać.


człowieku, co ty bredzisz :) standardowe zdjęcia w A3? podręcznikowe? ok - niech będą podręcznikowe, ale w takim razie dawaj mi ten podręcznik, naucze się go na pamięć. jakże filmy sci-fi byłyby cudowne, gdyby wszyscy młodzi adepci stosowali się do wskazówek zamieszczonych na kartach tego podręcznika.
Ostatnio zmieniony przez Mental Wto Kwi 10, 2007 13:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
romeck
Administrator


Posty: 2979
Skąd: Warszawa / Łódź
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:11   

Gieferg napisał/a:
Powiem inaczej - nie histeryzuj :P
Jak nie chcesz komentarzy to nei pisz o tym na forum, proste :P

No hard feelings, ale gdy widzę, że ktoś kończy wypowiedź (lub zdanie) słowem "proste", to mam ochotę przypieprzyć temu komuś tępym narzędziem. 8)

Sorry za offtop, poza tym to nie jest osobista uwaga, tylko bardziej ogólnej natury. :)
Ostatnio zmieniony przez romeck Wto Kwi 10, 2007 13:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
apone


Posty: 459
Skąd: Spod Jasnej Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:12   

Wasza dyskusja przypomina mi taką kłótnię dzieciaków:
-Ty jesteś głupi.
-A twoja matka jest brzydka.
-Tak? A twój stary jest prokuratorem :)
_________________
Marty Friedman & Paul Gilbert
 
 
Gieferg
[Usunięty]

Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:34   

Military napisał/a:
Żeby komentować, trzeba jeszcze mieć wyczucie, którego tobie wyraźnie brakuje

No i dalej histeryzujesz :P albo po prostu jesteś przewrażliwiony.
Albo brakuje ci poczucia humoru :P
Ostatnio zmieniony przez Gieferg Wto Kwi 10, 2007 13:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Mental


Moje kino: Mann & Eastwood
Posty: 13295
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:36   

czemu wszyscy kończą swoje wypowiedzi "uśmieszkami"? :)
 
 
apone


Posty: 459
Skąd: Spod Jasnej Góry
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 13:39   

Bo fajniej to wygląda zamiast kropki :)
_________________
Marty Friedman & Paul Gilbert
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne


Strona główna KMF Film.org.pl